Spytkowice Biegówki

Przedimpreza

Przygotowania do wycieczki zaczęliśmy od małej imprezy al'a imieninowej. Spotkaliśmy się ze znajomymi w przeddzień wyjazdu, graliśmy w double i pociągi. Troche nam zeszło bo poszliśmy spać grubo po północy. Niektórzy sprytni zerwali się z imprezy zanim towarzystwo się rozeszło (zmęczenie materiału :)


Poranek

Poranek był troche leniwy, ale koniec końców zebraliśmy się na śniadanie i wyjechaliśmy z domu dwoma samochodami (K+E)&(Madzia+Marcin+Janek). Wyjazd był około godziny 9 - kierunek wypożyczalnia biegówek Spytkowice. Po drodze przy zjeździe z zakopianki w Pcimiu, około godziny 9:50 wstąpiliśmy na kawę (mokakao) i wc na Orlenie. Dalej pojechaliśmy przez Jordanów i o 10:50 dojechaliśmy na miejsce. 


Uzbrojenie

W wypożyczalni okazało się że wszyscy mamy wspólnych znajomych :) Wypożyczenie i dopasowanie sprzętu poszło gładko. Buty są bardzo wygodne i zapinanie nart jest bardzo proste. Dostaliśmy kilka wskazówek gdzie jechać na szlak i ruszyliśmy na pobliski parking dla tirów.  (Poczatkowo troche się zajechaliśmy ale dwa telefony pomogły wyjaśnić znalezienie właściwego wejścia na szlak, na które defacto zajechaliśmy dwa razy :)


Na szlaku

Szybko się poprzebieraliśmy, ciachnęliśmy kilka fotek i zaczeliśmy "próbować" się na nartach. Nasz przyjaciel Janek poszedł na nogach innym szlakiem zostawiając drepczącą ekipę na lodowych ścieżkach. Pogoda była bardzo dobra, niestety troche brakowało świeżego śniegu, więc szlaki były bardziej oblodzone niż ośnieżone. 

Początki były trochę niepewne, tym bardziej że brakowało świeżego śniegu i każdy upadek był jak "na beton", więc ostrożnie sunęliśmy na przód. Najciekawsze okazały się zjazdy, bo żaden z nas nie umiał hamować jadąc w śladzie. 

W pewnym momencie trasa mocno sie zmieniła, brakowało śladu po innych narciarzach i droga była ujeżdzona przez quady. Na końcu ścieżki musieliśmy zdjąc narty i wnieść je pod stromy podjazd przez las, na końcu którego wyszliśmy na ubity szlak wzdłuż lasu i polany. Zeszliśmy odrazu na polanę ponieważ na szalku praktycznie nie było śniegu. 

Idąc tak "od wyspy do wyspy" śniegu doszliśmy wkońcu do wyciągu narciarskiego i tam w knajpie Karczma na stoku zatrzymaliśmy się na dłuższą przerwę

Była godzina 13:00. Jedliśmy i piliśmy czekając na Janka aż do nas dojdzie ze swojej pieszej eskapady. Z knajpy wyszliśmy całą ekipą o godzinie 14:30. I wracaliśmy tą samą drogą, ponownie rozdzielając się z Jankiem. Powrót był trochę bardziej zabawny. Nabraliśmy więcej pewności w jeździe i zaczynaliśmy próbować swoich sił na lepszych odcinkach. Marcin i Madzia to praktycznie już na koniec zabawy wyglądali na profesjonalistów. Na parkingu byliśmy ok. godizny 15:30 i pojechaliśmy oddać sprzęt do wypożyczalni.


Wyżera

Ania z wypożyczalni poleciła nam popas w pobliskej knajpie pod nazwą Kabanos i tak też zrobiliśmy. Restauracja jest bardzo obszerna, w środku ma dwa poziomy i bardzo dużo stolików. 

My zajęliśmy lożę na sofach ze stolikiem na samej górze. Po usiedleniu, dostaliśmy od kelnerki menu i złożyliśmy zamowienie. Ja zjadłem steka z grila bez żadnych dodatków i popchnąłem go piwem bezalkoholowym. Długo zastanawiałem się nad doborem posiłku, ale ostatecznie byłem mega bardzo zadowolony :). Dziewczyny zamówiły smażone Dufinki (ser w panierce z ziemniaczanymi kuleczkami), a Janek i Marcin zamówili pizzę i coś na wzmocnienie. Koniec posiadówy zamknąłem kawką Americano i zeszliśmy na dół żeby zapłacić za zamówienia. Z restauracji wyszliśmy ok. godziny 17 i ruszyliśmy do domków. Tym razem postanowiliśmy jechać "nienajkrótsza" drogą tylko główną przez Rabkę i Mszane Dolną, co okazało się strzałem w dziesiątkę, droga zajęła nam tylko 1h z niedużym hakiem :)


Podsumowanie

  • piękna pogoda ale mało śniegu na trasie
  • biegówki to bardzo wygodne narty i angażują do sporego wysiłku
  • dobre nastroje, towarzystwo i jedzenie :)


Koszty

  • paliwo
  • biegówki 40 / os
  • prowiant
  • obiad ~60pln (K+E)


Linki:


Fotki




Sylwester w Krynicy 2019
Poprzednie

Sylwester w Krynicy 2019

Dodaj recenzję
Nasz drugi wspólny Sylwester. Tym razem również sp...
Czytaj dalej
Babia Góra 2018
Dalej

Babia Góra 2018

Dodaj recenzję
A co by było gdybyśmy wpadli do rowu i nic nam się...
Czytaj dalej
Sylwester w Krynicy 2019

Sylwester w Krynicy 2019

Dodaj recenzję
Nasz drugi wspólny Sylwester. Tym razem również spontanicznie i w górskim k...
Czytaj dalej
Spytkowice Biegówki

Spytkowice Biegówki

Dodaj recenzję
Narty? Czemu nie, ale zacznijmy od biegówek :)
Czytaj dalej
Babia Góra 2018

Babia Góra 2018

Dodaj recenzję
A co by było gdybyśmy wpadli do rowu i nic nam się nie stało ?
Czytaj dalej